| Płeć: | kobieta |
| Wiek: | 25 lat |
| Miasto: | Jarocin |
| Stan cywilny: | panna |
| Wzrost: | 160 cm |
| Masa ciała: | 61,50 kg |
| Cel: | 55,00 kg |
| Aktualne BMI: | 24,02 |
| Wykształcenie: | Średnie |
| Aktywność zawodowa: | Uczeń/student |
Jestem jaka jestem...
Schudłam prawie 20kg to był sukces w pół roku, ale teraz 5 kilo więcej znowu waże chciałabym schudnąć do ślubu:)
reszta mojego jedzonka 17 lutego 2010 , Skomentuj
wiec potem zjadlam serek homogenizowany waniliowy, kawa zbożowa, owsianka z otrebami i siemieniem, 1 kiwi, 1 banan, jablko, pół jogurtu ze zbożami to chyba wszystko mam nadzieje ze nie za duzo dzisiaj bylam ostatnio zalamana 17 lutego 2010 , 2 komentarzyi dlatego nie pisalam nic, troche pokłocilam sie z narzeczonym a slub za 2,5 miesiaca, i niestety bede mialam poprawki w szkole za które musze dużo zapłacić i nie mialam ochoty na nic.. no i niestety te ostatki i troche wiecej 17 lutego 2010 , Skomentuj
ja mam chyba obsesje na punkcie swojej wagi ale nie chce być znowu pulpetem jakim bylam wcześniej na sniadanie zjadlam 2 kromki chleba chrupkiego z serekiem chudym, jedna kromka razowego tez z serem, szklanka maślanki, woda z cytryna i herbata czerwona potem kawa 11 lutego 2010 , Skomentujoczywiscie zbozowa z cykoria i......paczek do ktorego mama mnie zmusila bo jak sie nie zje to nie bedzie wiodlo sie w zyciu podobno taki z dzemem truskawkowym nie byl zbyt tlusty po prostu zjem mniej przez reszte dnia i bede cwiczyc! śnidanie 11 lutego 2010 , Skomentujwiec zjadlam 2 kromki chleba chrupkiego z serem kanapkowym bialym, jedna kromka chleba razowego tez z serem, jajko na twardo, plaster chudej poledwicy z indyka, pół szklanki maslanki, herbata zielona dzisiaj tlusty czwartek 11 lutego 2010 , 2 komentarzywaga na razie nie spada ale nie poddaje sie bo nie moge bo za 2,5 miesiaca moj slub i musze wygladac bosko i mam nadzieje ze mi sie uda kiedys schudlam 20 kilo to teraz moge i sie zawezne kurcze obiadek 10 lutego 2010 , Skomentuj
a na obiadek zjadlam owsianke z otrebami i siemieniem lnianym moje ulubione danie :) skromnie ale sycaco i mam nadzieje ze jutro bedzie wreszcie mniej bo inaczej sie wkurze. kolejny dzień i tylko troche mniej 10 lutego 2010 , 2 komentarzy
dzisiaj na śniadańko zjadlam musli z maslanka i dwie kromki chleba chrupkiego z chudym serem białym moze lepiej nic nie jeść bo chyba nie schudne do ślubu obiad i kolacja 9 lutego 2010 , Skomentuj
na obiad zjadłam płatki fitness z maslanka i woreczek brazowego ryżu a na kolacje dwie kromki chrupkiego pieczywa z serkiem kanapkowym, activie i jablko, herbata czerwona nie robilam cwiczen bo duzo chodzilam po miescie i jechalam na egzamin z glupiej makroekonomii weekend 9 lutego 2010 , Skomentuj
to wszystko ze chcialam spedzic romantyczny wieczor z narzeczonym i namowil mnie na piwo i chipsy zjadlam tylko troche ale juz zaraz wiecej |