ostatni dzień 1fazy
Czuję się świetnie mimo że spadek wagi mały to brzuch mam mniejszy jutro zaczynam warzywka, a dziś jadę na zakupy coś do lodówki powrzucać a jeszcze bym chciała serniczek Reni zrobić i mam nadzieję że jakoś będzie dobrze. Może odezwę się później jak mi czasu starczy bo przy dwójce dzieci ciężko.
|
środa 3 luty 2010
dzisiaj dzień minął mi bardzo szybko i jakoś głodu nie czułam ale jadłam coś tam. Zrobiłam sobie min. jajecznicę ze szczypiorkiem i stwierdziłam że dzieci są najlepszą dietą bo jak przyszłam z talerzem do pokoju to jeden usiadł z jednej strony drugi z drugiej i mi ją całą zjedli hehe a już nie chciało mi się smażyć nowej. Mąż mi kupił udko wędzone jadłam na kolację i oczywiście moje smerfy były koło mnie:))))
|
2 luty popołudniu
już 16-sta a ja nie czuje głodu w między czasie jeszcze zjadłam jogurt naturalny i dwa plasterki piersi królewskiej jak na razie ok, pije oczywiście dużo wody i moją ulubioną czerwoną herbatkę. W parowarze już czeka udko ale zrobię sobie dopiero jak dam obiad chłopakom abym spokojnie mogła się delektować smaczkiem myślę jeszcze o jakimś sosiku czosnkowym do tego ale zobaczymy co z tego wyjdzie.
|
wtorek 2 luty 2010 rok
Dziś na śniadanko zjadłam sałatkę z tuńczyka i do tego kawkę z mleczkiem. Na razie jestem syta zobaczymy jak długo:))
|