| Płeć: | kobieta |
| Wiek: | 62 lat |
| Miasto: | Łódź |
| Stan cywilny: | separacja |
| Wzrost: | 158 cm |
| Masa ciała: | 53,00 kg |
| Obwód bioder: | 89,00 cm |
| Obwód tali: | 77,00 cm |
| Obwód piersi: | 90,00 cm |
| Cel: | 53,00 kg |
| Aktualne BMI: | 21,51 |
| Wykształcenie: | Wyższe |
| Aktywność zawodowa: | Emerytura/renta |
Byłam programistą komputerowym . Obecnie jestem na emeryturze. Po kuracji hormonalnej a potem po rzuceniu palenia przytyłam i nie czuję się z tym najlepiej . Wiem że jeszcze mieszczę się w normie - ale...Zaczęłam uprawiać sporty (codziennie). Pływanie , gimnastyka , nordic walkingoraz piesze rajdy raz w tygodniu (ok.10 km) . Uwielbiam nordic walking
stosowałam dirtę "kapuścianą" i ani grama w dół
czeski błąd 8 stycznia 2010 , 1 komentarzyDziś "weszłam" w swój pamiętnik i "w oko" wpadły mi moje dane , które w końcu sama napisałam . Nie wiem jak to "odkręcić" ale ja weszłam na Vitalię z wagą 57 kg a do pierwszego dnia diety miałam 56,4 a nie 54,6 . Jednak to prawie 2 kg różnicy . Na szczęście wszystko widać na pasku wagi . moja dieta 7 stycznia 2010 , 1 komentarzyJuż za tydzień kończy moja miesięczna dieta . Kupiłam ją nie dlatego że jestem jakiś kolos ale żeby zobaczyć jak to dzień po dniu idzie i "mieć bata" . Wydało . Wszystko ok . Dalej nie kupuję dlatego że jednego dnia w tygodniu nie korzystam bo chodzę na całodniawe rajdy i nie ma warunków na inne jedzenie niż kanapka . Ale jak przez cały dzień "zrobię" ok 15 km i zjem jedną kanapeczkę z razowego chleba z szyneczką drobiową to jest ok. Ja dalej będę dbać o siebie i odżywiać się zdrowo i "dietetycznie" i wierzę w rezultaty |