12 marca 2010, 15:13
(List #651)
jezu,jak tu dzis wszystko boli!
wspolczuje.
a co do zebow,to ja juz swoich zebow madrosci nie mam,jak tylko zaczynaly sie psuc,to wyrywala chwasty,bo to sa zeby kture tylko sie psuja i klopoty z nimi.Jedna gorna 8ka jak sie zepsulam,to szczenko scisku dostalam,musialam 2 dni przez rurke odzywiac sie,bo nie dalo sie geby otwozyc,masakra.
wspolczuje.
a co do zebow,to ja juz swoich zebow madrosci nie mam,jak tylko zaczynaly sie psuc,to wyrywala chwasty,bo to sa zeby kture tylko sie psuja i klopoty z nimi.Jedna gorna 8ka jak sie zepsulam,to szczenko scisku dostalam,musialam 2 dni przez rurke odzywiac sie,bo nie dalo sie geby otwozyc,masakra.



