Okiełznać stres

25 lutego 2010, Komentarzy: 87
Emilia Gnybek-Ciosek

Każdy z nas znajduje się nierzadko w stresujących sytuacjach. Jest to rzecz całkiem normalna. Problem zaczyna pojawiać się, gdy stres towarzyszy nam praktycznie przez cały dzień i nie potrafimy go rozładować. Warto pamiętać, że w zwalczaniu stresu możemy sobie pomóc poprzez zmianę nawyków żywieniowych.

CO MOŻE SPRZYJAĆ OBCIĄŻENIU NERWÓW

Szef oczekuje od nas zrobienia raportu na wczoraj, dziecko w domu leży chore, kolejna rata za samochód do opłacenia i jeszcze jutro wystąpienie publiczne... Jak tu się nie denerwować? Niestety sytuacje takie nie są rzadkością, a na pojawienie się ich nie mamy wpływu. Warto jednak zastanowić się również nad tym czy w naszej diecie nie pojawiają się czynniki, które sprzyjają nadmiernemu pobudzeniu np. poprzez zwiększenie wydzielania hormonów stresu (produkowane w nadnerczach: kortyzol, adrenalina, noradrenalina). Jak działają te hormony?

  • Adrenalina powoduje zwiększenie ciśnienia krwi, rozszerzenie oskrzeli, źrenic, rozpad glikogenu do glukozy, nasilenie pracy serca.

  • Noradrenalina także przyspiesza pracę serca oraz uruchamia reakcję przemiany glikogenu do glukozy, wywołuje napięcie mięśni, rozszerzenie naczyń wieńcowych a zwężenie obwodowych.

  • Kortyzol powoduje zwiększenie poziomu glukozy we krwi, hamuje zużywanie glukozy przez mięśnie, zwiększa spalanie tłuszczu do ciał ketonowych. Hamuje lipolizę, sprzyja odkładaniu się tłuszczu w adipocytach.


Mało urozmaicona dieta, uboga w wartościowe artykuły żywnościowe, zaś bogata w tłuszcze nasycone, trans, żywność wysokoprzetworzoną sprzyja pojawieniu się stresu. Należy więc starać się wprowadzać jak najwięcej wartościowych produktów, urozmaicać dietę. Konieczne jest także aby pamiętać, iż niektóre produkty dość mocno mogą pogłębiać stres :

  • Kofeina, zawarta w takich produktach jak kawa, herbata, napoje typu cola. Powoduje ona zwiększanie wydzielania adrenaliny, podnosi ciśnienie krwi. Spożywanie jej w zbyt dużych ilościach może wywoływać podobne skutki jak permanentny stres. Po odstawieniu napojów obfitujących w kofeinę można zauważyć redukcję poziomu napięcia.

  • Alkohol, choć często kojarzony jest ze środkiem na niepokoje dnia codziennego, w ostateczności może pogłębiać skutki stresu. Podobnie jak kofeina pobudza wydzielanie adrenaliny, co może objawiać się drażliwością czy bezsennością. Poprzez obciążanie wątroby, a zarazem osłabienie jej funkcji, utrudnia proces usuwania z organizmu niekorzystnych substancji powstających wskutek stresu.

  • Czerwone mięsa, zwiększają poziom dopaminy i norepinefryny w mózgu, które to związki są związane z podwyższeniem poziomu lęku.

  • Słodycze w diecie sprzyjają zwiększeniu wydzielania insuliny, która ma na celu doprowadzenie glukozy do tkanek. Chwilowy wzrost energii, okupiony jest niestety spadkiem nastroju oraz osłabieniem. Poza tym częste spożywanie słodkości obciąża trzustkę.

  • Sól, a więc także potrawy w nią obfitujące sprzyjają podwyższeniu ciśnienia krwi.


Także pewne braki pokarmowe predysponują do gorszego znoszenia sytuacji stresowych. Zauważono, że deficyt kwasów omega-3 w diecie wpływa na pojawienie się stanów lękowych, paniki podczas sytuacji stresowych. Badania donoszą także że zwiększenie podaży kwasów omega-3 w diecie wpływało na zmniejszenie się depresji u osób dotkniętych tą chorobą. Warto więc zwrócić uwagę na to aby w diecie nie zabrakło ryb czy olejów roślinnych takich jak rzepakowy, lniany, orzechowy.

CO WSPOMOŻE WALKĘ ZE STRESEM

Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na produkty, które pomogą obniżyć poziom hormonów stresu, obniżyć ciśnienie krwi, wzmocnią nadnercza.

  • Seler dzięki zawartości 3-butyloftalidu ma działanie obniżające ciśnienie krwi. Obniża także poziom „złego” cholesterolu frakcji LDL. Ma działanie uspokajające, kojące rozedrgany układ nerwowy.

  • Owoce jagodowe jak maliny, truskawki, jeżyny, jagody są bogate w witaminę C oraz mangan. Jeśli dostarczamy organizmowi zbyt małych ilości witaminy C, czujemy się zestresowani i wyczerpani.

  • Pestki słonecznika to bogate źródło witamin B5, B6, potasu i cynku . Przyczyniają się więc do polepszenia zarówno kondycji nadnerczy, jak i pomagają szybciej zregenerować organizm po stresującej sytuacji. Podczas nerwowych chwil zapasy powyższych składników bardzo szybko wyczerpują się.

  • Sezam jest także dobrym źródłem cynku, który odkrywa znaczącą rolę dla działania przysadki oraz nadnerczy. Zapotrzebowanie na cynk wzrasta podczas stresu.

  • Migdały i orzechy, zawierają spore ilości magnezu, którego zapasy w nerwowych momentach jest bardzo łatwo i szybko wykorzystywane. Wspomaga on zaś funkcje nadnerczy, a jego zbyt niski poziom wywołuje drażliwość, nerwowość, brak odporności na stres.

Produkty, które także działają antystresowo to te bogate w przeciwutleniacze. Zaliczają się więc tutaj przede wszystkim warzywa takie jak kapusta, rośliny strączkowe, marchewka, pomidory, owoce winogrona, jagody, porzeczki, brzoskwinie. Warto także wspomnieć o takich napojach jak zielona, czerwona herbata, yerba mate. Aby zmniejszyć napięcie nerwowe zaś warto wprowadzić herbatki ziołowe takie jak melisa, mięta, rumianek, waleriana. Można także sięgać po lukrecję, chmiel czy żeń-szeń.




Ocena artykułu: 4.56 / 5 Głosów: 59

Twoja ocena:




Zasady dodawania komentarzy

1. Długość dodawanego komentarza nie może być mniejsza niż 200 znaków.

2. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

3. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

4. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

5. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
* (rogataok, 14 maja 2010, 12:38)
selera lubie, to ok, sezam - czy moze byc w postaci polaczohnej z kaloryczna polewa miodowa w sezamkach? :D jagody, slonecznik, migdaly, orzechy jak najbardziej lubie, ale w nich chyba jest troche tluszczu...
,,, (edim77, 24 kwietnia 2010, 23:15)
uwielbiam pestki,sezam, migdały i orzechy więc gdy będę miała ochotę zjadac cos w stresującej sytuacji będę te właśnie produkty wcinała- bardzo fajny artykuł, najlepsza jest czekolada, ale czasami prez stres nie mozna nic przełknąć
/ (Halinkaaa21, 16 kwietnia 2010, 17:59)
W tych czasach nikt nie jest w stanie uniknąć stresowych sytuacji, każdy o coś zabiega każdy dąży do celu, a po drodze dużo stresu... Ja na uspokojenie się po całym stresującym dniu robię sobie gorącą kąpiel i leże w wannie ok godziny, wtedy cały stres ulatuje :)
(motyyleek, 14 kwietnia 2010, 16:43)
na szczescie te rzeczy ktore powoduja stres nie sa dla mnie no oprocz slodyczy a reszta mi nie grozi nie pije alkoholu kawe sporadycznie jem tylko mieso drobiowe no i rzadko jestem narazona na ekstremalne sytuacje wiec adrenalina mi nie skacze
:) (KationKK, 9 kwietnia 2010, 21:14)
Słonecznika i innych takich podobnych rzeczy to wolałabym nawet nie ruszać bo niestety mam tak, że jak się przysiądę do tego, to na bank nie spocznę póki nie zjem całej paczki :-( Moja słabośc :-) Już wolę marchewki... Albo po prostu zająć się cyzmś innym.
... (asik187, 31 marca 2010, 14:02)
Od dzis zaczynam jesc orzechy...na stres, ale za to przeciez one maja duzo tluszczy, czy to dziala odchudzajaco, nie wydaje mi sie. Aj...oby na stres pomoglo, a z sylwetka i kilogramamai i tak trzeba sobie jakos radzic
... (Orzeszek1985, 30 marca 2010, 09:49)
Uwielbiam slonecznik, prawie codziennie go dlubie, suszone owoce... bleee nie lubie ch! Na moj stres pomaga kostka czekolady, badz pobycie krotko samej... niestety w moim zawodzie nie ma takiej opcji... musze sobie radzic bez cudow. A kawki sie nie pozbede bo nie funkconuje caly dzien! :/
:) (Biedroneczka19811, 29 marca 2010, 18:31)
ja przeważnie aby zajeść stres zajadam pestki dyni ,słonecznik suszone owoce ,ale zdarza mi się kosteczka czekoladki ...........................................................................
...........................................................................
...........................................................................
.................................

Pestki slonecznika (GloriaM, 24 marca 2010, 00:04)
Hmm mam nadzieje ze autorce artykulu chodzilo o obrane juz pestki, ja jak zjadam (gryze) slonecznik to tylko sie wkurzam ze nie moge sie od niego oderwac i mam cale paluchy z niego brudne. Nie lagodza one u mnie stresu bynajmniej..;)
stres... (papcia69, 19 marca 2010, 01:01)
Hmm ogólnie patrząc na ten artykuł można stwierdzić że stres to coś bardzo bardzo złego, groźnego dla zdrowia i takie tam, ale jednak trochę stresu się przydaje. To takie jakby kolorowanie szarego dnia. Wiadomo czasem stres jest tak olbrzymi że robimy głupie i nie przewidywalne rzeczy ale na ogół nie jest aż tak źle.