26 października 2009 r.Zdrowie z ziemi

Droga ziemniaka na nasze stoły była niezwykle długa. Z Ameryki przywędrował on do Europy, gdzie nie od razu zyskał uznanie. Do Polski przywiózł go najprawdopodobniej król Jan III Sobieski. Obecnie ziemniak jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych produktów spożywczych na świecie.

Mit tuczącego ziemniaka
Od dłuższego czasu istnieje mylne przekonanie, iż ziemniaki są produktami wysokokalorycznymi i tuczącymi. Takie niepochlebne zdanie zostało przypisane ziemniakom za sprawą zawiesistych, tłustych sosów, którymi polewa się bulwy. Warto pamiętać, że same ziemniaki są lekkostrawne i niskokaloryczne – 100 gramów to jedynie 84 kcal (dla porównania 100g ryżu białego gotowanego na sypko to 137 kcal).

Coś dla zdrowia
Pomimo, iż ziemniaki bardzo często goszczą na naszych stołach nie zdajemy sobie sprawy z ich nadzwyczajnych właściwości, które wynikają z:

  • wysokiej podaży witaminy C . Witamina ta podnosi odporność organizmu, ma właściwości bakteriobójcze, hamuje powstawanie w żołądku substancji rakotwórczych, ułatwia gojenie się ran, uczestniczy w wytwarzaniu czerwonych krwinek.
  • obfitości witaminy B1 i B2 oraz kwasu foliowego, niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego.
  • zawartości potasu, który pomaga zrównoważyć nadmiar sodu pochodzącego z soli kuchennej - najczęściej dodawanej do smaku przy gotowaniu warzywa.
  • fosforu - ma korzystny wpływ na stan naszych zębów i dziąseł oraz bierze udział w procesach wzrostowych.
  • występowania magnezu, który wzmacnia serce, manganu zapobiegającego osteoporozie oraz cynku wpływającego na tempo gojenia się ran i regenerację
  • znacznej ilości błonnika regulującego pracę żołądka i przedłużającego uczucie sytości
  • zawartości skrobi, która jako węglowodan złożony, trawiona jest stopniowo, dzięki czemu przez dłuższy czas we krwi utrzymuje się odpowiedni poziom glukozy.


Ze względu na właściwości moczopędne ziemniaki mogą być z powodzeniem stosowane w chorobach związanych z obrzękami i zastojem płynu w tkankach a także przy niewydolności nerek. Krochmal z kartofla działa natomiast łagodząco i osłaniająco na przewód pokarmowy, stosowany jest również zewnętrznie w leczeniu wielu chorób skóry, w tym także zmian alergicznych. Warzywa te są też doskonałym lekarstwem na problemy z pamięcią, gdyż usprawniają pracę mózgu i wzmacniają układ nerwowy.



Praktyczne rady
W bulwie ziemniaczanej składniki rozmieszczone są nierównomiernie. Najwięcej minerałów i witamin znajduje się od razu pod skórką. Natomiast w środku gromadzi się głównie skrobia. Z tego względu, aby korzystać w pełni z właściwości ziemniaka, należy go odpowiedni przygotować:

  1. Bulwy należy gotować w jak największych kawałkach, w minimalnej ilości wody.


  2. Warto unikać przetrzymywania ziemniaków przed gotowaniem w wodzie, gdyż większość zawartych w nich witamin rozpuści się i trafi do zlewu wraz z odlaną wodą.


  3. Skórkę powinno się obierać bardzo cienko. Straty składników odżywczych ziemniaków gotowanych w łupinach wynoszą do 20 proc., a obranych aż do 54 proc.


  4. Pamiętać należy o dokładnym obieraniu ziemniaków, ponieważ w częściach zielonych zawierają one szkodliwe dla zdrowia człowieka glikozydy np. solaniny


  



Oceń artykuł:

Twoja ocena:

Ocena artykułu: 4.75 / 5

Głosów: 188




Zasady dodawania komentarzy

1. Długość dodawanego komentarza nie może być mniejsza niż 200 znaków.

2. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

3. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

4. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

5. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
O.o (Covidie, 6 lutego 2010, 11:46)
też zdziwiło mnie porównie ziemniaka do ryżu O.o Nie sądziłąm że jest taka różnica. A ja odstawiłąm właśnie ziemniaki na rzecz ryżu =.=" Ale nie żałuje, bo po ziemniakach zawsze jestem strtrasznie głodna a jak zjem miske ry żu to jestem syta na kilka godizn ;)
:) (masmiseim, 20 stycznia 2010, 12:50)
O tym właśnie przekonaniu że ziemniaki są kaloryczne słyszałam już jakiś czas temu i zgadzam się tu że z sosami jak najbardziej mogą byc kaloryczne ale same nie, poza tym jak można się dowiedzieć są zdrowe bo zawierają wiele cennych witamin:)
. (rogataok, 17 stycznia 2010, 13:53)
Super, mam książkę 500 potraw z ziemnaków. Wiem, że nie są tak kaloryczne, jakby to się mogło wydawać. A może by tak w ogóle jeść je w mundurkach, żeby było jak najwięcej błonnika i witamin i mikroelementów
no nie (immery, 16 stycznia 2010, 23:11)
O tym że tuczące ziemniaki to mit słyszałam już tysiące razy, o tym że zastępowanie ich makaronem i ryżem nic dobrego nie sprawi może świadczyć moja "idealna inaczej" figura. A i tak ich nie lubię :(
Szok (DidiMaria, 16 stycznia 2010, 20:36)
A ja ziemniaki ryżem i kaszą zastępowałam a teraz dowiaduje się ze ryż jest bardziej kaloryczny........w sumie to nawet dużoo lepiej bo nie przepadam za ryżem..... mniam moje kochane ziemniaczki nie tuczą tak bardzo jak mówili...
Hm (atena28, 8 stycznia 2010, 09:45)
Wow , a ja wyrzekałam się w diecie ziemniaków , zastępując je ryżem , a tu porażka ryż jest bardziej kaloryczny od Ziemniaków !!!!! Fakt że przed dietą zamiasta zwykłych ziemniaków przyrządzałam peere a to jest bardzo kaloryczne, kurcze do końca życia człowiek uczy się , pozdrawiam
... (DrHouse123, 7 stycznia 2010, 10:50)
ubóstwiam ziemniaki... wogóle węglowodany... nie umialabym z nich zrezygnowac. a najepiej młode malutkie ziemniaczki ze skorką z kefirkiem... pycha.... niestety ja je obieram... ze wzgledu na dzieciaki, one nie zjedzą skórki.... a jak zobaczą to wogole nic nie zjedzą.... niestety... aczkolwiek zjadlabym pieczonego..... takiego z ogniska... mmmm... pycha
zdrowie z ziemi (boycia, 6 stycznia 2010, 16:14)
Och jak cieszę się że ktoś napisał ciekawy artykuł o moim kochanym pyreczku . Ja jadłam choć jednego dziennie . A teraz jestem na diecie z Vitalii , zapłaciłam , dostaję "lekcje" ,stosuję a kartofelka tam ani ,ani . Jak schudnę i skończe dietę to dalej będę sama dopasowywać sobie potrawy i dodam kartofelka
:) (paola.jastrzebie, 30 grudnia 2009, 09:34)
ciekawy artykuł, jeden z tych które potwierdzają że na diecie nie należy rezygnować z jakiś składników, miedzy innymi z ziemniaków. JA osobiście z niczego nie zrezygnowałam, ale pewne rzeczy jadam z umiarem, co do ziemniaczków najbardziej smakuja mi takie gotowane w mundurkach, do tego troszkę surówki i kawałek mięska, bez sosów, i tłuszczu:))
... (perceptive, 26 grudnia 2009, 23:25)
''Ziemniaki są kaloryczne tylko wtedy gdy są z "dodatkami" takimi np jak: sosy, dodany tłuszcz itp.'' - popieram koleżankę. wszyscy myślą przez to, że ziemniak jest kaloryczny. ja nauczyłam się jeść ziemniaki i oduczyć nie mogę ;]